My Notes to sposób Zooma na to, żeby zapisywać za ciebie notatki ze spotkań – i żebyś trochę mniej nienawidził spotkań na Zoomie. Zaczęło się od Zoom AI Companion, ale obecna wersja jest prostsza w obsłudze i działa na różnych platformach.

Używam Zoom My Notes od kilku miesięcy i rozumiem, dlaczego użytkownicy zostają przy domyślnym notatniku AI od Zooma. Rozumiem też, dlaczego wielu z nich szuka czegoś lepszego do spotkań.

Jeśli wahasz się, czy postawić na My Notes, moje doświadczenia powinny pomóc ci podjąć decyzję.

Oto wszystko, co dostajesz (i czego nie dostajesz) w Zoom My Notes:

📌 W skrócie: czy warto korzystać z Zoom My Notes w 2026 roku?

Krótko: w My Notes Zoom zrobił wiele rzeczy dobrze, ale to, ile z tego kontrolujesz, zależy od tego, kto płaci za twoje konto. Do rozmowy nie dołącza żaden bot, narzędzie działa w Teams, Google Meet i na spotkaniach na żywo, a notatki, które piszesz na bieżąco, wzbogacają podsumowanie.

Problem zaczyna się przy tym, co dostajesz z powrotem. Transkrypcje przypominają raczej roboczy szkic niż gotowy tekst, rozpoznawanie mówców zawodzi nawet przy rozmowach jeden na jeden, a gospodarz może wyłączyć całą funkcję – nawet na twoim prywatnym koncie.

👍 My Notes sprawdzi się najlepiej w przypadku: osób korzystających samodzielnie z Zoom Workplace na odblokowanych kontach, które same robią notatki

👎 My Notes nie sprawdzi się w przypadku: pracy wielojęzycznej, osób, które potrzebują wiarygodnych notatek do udostępniania i podejmowania decyzji, oraz zespołów, w których administrator zablokował tę funkcję

O którym produkcie Zoom AI właściwie mowa?

W ciągu ostatnich kilku lat Zoom wypuścił kilka produktów do transkrypcji spotkań. Spędziłem całe dnie na forum Zoom Community, próbując się w nich połapać, więc oto prosta ściąga z narzędzi do transkrypcji od Zooma:

Jak się nazywa Czym tak naprawdę jest
Zoom AI Parasolowa nazwa dla wszystkich możliwości i produktów AI od Zooma – nie da się tego kupić osobno
Zoom AI Companion Wycofany jako marka w czerwcu 2026 roku. Funkcje zostały i noszą dziś nazwy opisujące ich działanie, np. podsumowanie spotkania
Live Transcript Napisy i transkrypcja w czasie rzeczywistym, wbudowane w spotkania od lat
My Notes Osobisty notatnik AI. Działa w Zoom, Teams, Google Meet i na spotkaniach na żywo
ZoomMate Dodatek z agentem AI za 20 USD miesięcznie, wprowadzony w czerwcu 2026 roku

Dwa z nich zrobią transkrypcję twoich spotkań w Zoomie, nawet jeśli nigdy nie włączysz My Notes. Meeting transcript daje podsumowanie (za zgodą gospodarza), a live transcript – napisy.

Ta recenzja dotyczy wyłącznie My Notes.

Co Zoom My Notes robi dobrze

My Notes to jak dotąd najbardziej dopracowany notatnik AI od Zooma. Jeśli nie doczeka się kolejnego rebrandingu ani wygaszenia, może przetrwać na tyle długo, żeby zbudować wokół niego nawyk.

Przez kilka tygodni korzystania z niego najbardziej rzuciły mi się w oczy trzy rzeczy:

1. Notatnik AI bez bota i bez irytującego uczestnika AI

My Notes nie ma bota. Nic nie dołącza do moich rozmów i nic nie pojawia się na liście uczestników jako „notatnik AI Biplaba”.

Zoom My Notes działa bez bota

Zamiast tego My Notes nagrywa przez moje własne urządzenie – korzysta z mikrofonu i dźwięku systemowego, i to dopiero po tym, jak nadam odpowiednie uprawnienia. Dlatego działa też poza Zoomem. Testowałem je na rozmowach w Teams, w Google Meet i przy stoliku w kawiarni – we wszystkich trzech przypadkach zachowywało się tak samo.

Użytkownicy Microsoftu szukają alternatyw dla Copilota do notatek ze spotkań dokładnie z tego powodu – Copilot jest zamknięty w ekosystemie Office.

To dziwne i miłe zaskoczenie, że natywna funkcja Zooma działa na innych platformach. Ale brak bota ma dwie strony medalu – jeszcze do tego wrócę.

2. Notatki w Zoomie to coś więcej niż same notatki AI

Plus My Notes jest taki, że możesz realnie współtworzyć i ulepszać notatki. W trakcie spotkania dopisujesz własne uwagi, a My Notes łączy wkład AI i człowieka w bogatsze, bardziej spersonalizowane notatki ze spotkań. Jeśli więc używasz Granoli głównie dla notatnika, możesz potraktować My Notes jako alternatywę dla Granoli.

Zoom Hub

To także część Zoom Hub, więc reszta narzędzi Zooma ma dostęp do twoich notatek. Przerzuciłem notatki z rozmowy z klientem do Canvasa i w kilka minut miałem zarys projektu.

Podrzuciłem też ZoomMate notatki z całego tygodnia i zapytałem, co komu obiecałem – odpowiedział lepiej, niż zrobiłbym to sam. Notatki trafiają do Docs, do Team Chat i do workflowów, które uruchamiają się same.

Haczyk – i to poważny – jest taki, że to, co w tym najlepsze, siedzi za ZoomMate w cenie około 20 USD za użytkownika miesięcznie.

3. Szablony nadają kształt notatkom, a interfejs nie wchodzi w drogę

Szablony podsumowań w My Notes to czysta przyjemność. Notatki możesz ułożyć w dowolną formę – od listy decyzji z osobami odpowiedzialnymi po zwykłe podsumowanie przebiegu. Najlepiej sprawdzają się, gdy pracujesz z kilkoma zespołami, a każdy potrzebuje dokumentacji sformatowanej pod swoje zadania.

Zoom My Notes ma szablony

Interfejsowi też należą się brawa. Mimo korporacyjnego sznytu notatki w My Notes są dokładnie tam, gdzie się ich spodziewasz, a pole na własny tekst masz pod ręką w trakcie rozmowy. Canvas właściwie naśladuje Notion, więc jeśli znasz inne narzędzia biurowe, poczujesz się jak w domu.

Skoro spora część tej recenzji dotyczy ustawień, powiem wprost: to, czego dotykasz codziennie, jest zrobione dobrze. Czego szablony nie potrafią, to poprawić transkrypcji, na których powstają.

My Notes w pigułce

Kryterium Moje wnioski Ocena
Łatwość obsługi Czytelny interfejs i szablony, które dobrze porządkują notatki, ale uruchomienie tego wymaga przeklikania szeregu przełączników w panelu webowym i aplikacji desktopowej 🟢🟢🟢🔴🔴
Bezpieczeństwo Infrastruktura Zooma klasy enterprise z kontrolą administratora i uprawnieniami dla poszczególnych aplikacji, choć nagrywanie bez bota pozostaje poza Zoomem dyskretne 🟢🟢🟢🟢🔴
Integracje Najgłębsze w kategorii, jeśli żyjesz w Zoomie – z notatek sięgniesz do Canvas, Docs, Team Chat i ZoomMate, ale poza ekosystemem jest ubogo 🟢🟢🟢🟢🟢
Obsługa klienta Centrum pomocy i zgłoszenia. Wątki na forum o błędach i rozwiązywaniu problemów potrafią wisieć tygodniami bez odpowiedzi Zooma 🟢🟢🔴🔴🔴

Wady My Notes: moje szczere doświadczenia

My Notes ma sporo atutów, ale Zoom nie dopiął jakości. Jeśli opierasz się na notatkach ze spotkań przy decyzjach podejmowanych w ułamku sekundy, My Notes wystawi cię na próbę.

Oto największe wady, przez które My Notes nie stał się moim codziennym narzędziem:

1. Transkrypcja nie jest zbyt dokładna, a notatki tym bardziej

Przepuściłem przez My Notes rozmowę pełną nazw produktów i szczegółów technicznych. Podsumowanie wyglądało w porządku, ale gdy zacząłem je czytać, zorientowałem się, że na tej podstawie podejmowałbym złe decyzje.

Transkrypcje spotkań w Zoom My Notes mają problem z dokładnością

„Launch” wróciło jako „loan”, a „throwing an error” zamieniło się w „going and later”. Słowo „assuming” zniknęło, a razem z nim „Chrome” – a to naprawdę nie jest trudne słowo.

Zoom My Notes zawodzi przy rozpoznawaniu mówców

Mój ulubiony moment: My Notes kompletnie nie załapał, że dwóch klientów nazywa się tak samo. Wyraźnie powiedziałem, jak ich rozróżnić, a narzędzie przeoczyło to całkowicie.

Jest jeszcze kwestia stylu. My Notes transkrybuje bliżej zapisu dosłownego niż czystego tekstu, więc każde „yyy”, „eee” i urwane zdanie ląduje w finalnym tekście. Interpunkcja jest przypadkowa, zdania zlewają się ze sobą, a efekt trzeba poprawić, zanim gdziekolwiek go użyjesz.

Wiąże się z tym poważny błąd: My Notes często nie rozpoznaje poszczególnych mówców (nawet na spotkaniach jeden na jeden), co potrafi wkurzyć.

Na tym polega problem z podsumowaniami i notatkami budowanymi na wierzchu. Kiedy transkrypcja pod spodem jest błędna, podejmujesz decyzje na podstawie błędnych informacji i nie wiesz, które fragmenty są nie tak. Ten sam problem miałem, gdy testowałem Fireflies AI, i tak samo jest z My Notes.

2. Pełną kontrolę masz tylko wtedy, gdy nikt inny nie płaci

Na koncie prywatnym My Notes należy do ciebie. Na firmowym – do twojego administratora.

Gospodarz spotkania w Zoomie kontroluje twoje My Notes

Administratorzy mogą wyłączyć tę funkcję w całej organizacji. Niektórzy już to zrobili, a użytkownikom takich kont zakładka Notes prowadzi donikąd. Mimo ładnego interfejsu nie uciekniesz przed zawiłymi politykami firmowymi, które ciążą wszystkim produktom Zooma.

Nawet gdy wszystko działa, kontrola idzie w jedną stronę. Gospodarz spotkania w Zoomie może otworzyć listę uczestników, zobaczyć ikonę notatek przy twoim nazwisku i stamtąd zatrzymać twoją transkrypcję.

Masz tyle kontroli nad swoim notatnikiem AI, ile pozwoli ci gospodarz spotkania.

3. Produkt ciągle się zmienia, a cierpią na tym twoje spotkania

Zoom Notes stało się My Notes. AI Companion wycofano. ZoomMate pojawił się jako osobna, płatna warstwa agentowa. Zanim zorientujesz się, co ci właściwie przysługuje, musisz przeanalizować cztery plany Workplace i dwa poziomy AI.

Jeśli firma nie skonfiguruje My Notes za ciebie, jako użytkownik solo trochę się namęczysz.

Ale to nie koniec. Przy takiej liczbie zmian użytkownicy Zooma gubią notatki i nie mogą znaleźć ustawień.

Zoom My Notes często się psuje przez nadmiar ustawień

Spójrz na obrazek powyżej. Użytkownik miał włączone wszystkie te opcje, a mimo to nie mógł znaleźć transkrypcji. Okazało się, że nie ma włączonego w przeglądarce nowego ustawienia „Meeting Transcript”. Rozwiązanie przyszło trzy tygodnie później.

Zoom My Notes przechodzi zbyt wiele zmian produktu i interfejsu

W lipcu użytkownik napisał na forum społeczności Zooma z pytaniem, gdzie podziały się jego transkrypcje. Ostatnie spotkania były w porządku. Wszystko sprzed maja – puste. Nagrywał lokalnie, co wcześniej zawsze działało.

Odpowiedział mu wyłącznie inny użytkownik, radząc sprawdzić ustawienie w AI Companion – produkcie, który Zoom wycofał w czerwcu. Cały problem w jednej odpowiedzi. Nikt nie pomoże ci rozwiązać kłopotu z narzędziem, którego interfejs zmienił się dwa razy w trakcie używania.

Najbardziej utkwiło mi w głowie jedno jego zdanie: nigdy nie pobrał żadnych notatek, bo ufał Zoomowi.

Pisałem wcześniej, że wokół My Notes można zbudować swoje nawyki dotyczące spotkań, ale narzędzie musi przetrwać na tyle długo. Eksportuj transkrypcje. I rób to regularnie.

4. Brak bota ma dwie strony medalu

My Notes działa poza Zoomem właśnie dlatego, że nie używa bota, a własny notatnik upodabnia go do Granoli. To podobieństwo w projekcie jest dziś ryzykiem.

W lipcu 2026 roku Granola została pozwana przed sądem federalnym w Kalifornii dokładnie za takie rozwiązanie. Chamberlain v. Granola – w pozwie czytamy, że ciche nagrywanie na poziomie urządzenia rejestruje osoby, których nikt o tym nie poinformował i które nigdy nie wyraziły zgody, co narusza federalne i kalifornijskie przepisy o podsłuchu. To na razie zarzuty, a Granola nie odniosła się do nich merytorycznie.

Nie jest w tym osamotniona. Otter i Fireflies bronią się w pozwach zbiorowych opartych na tej samej teorii naruszenia zgody, którą opisałem w recenzjach obu narzędzi.

Zoom nie jest stroną w żadnej z tych spraw. Ale ta teoria uderza w architekturę, nie w logo. Z jakiego narzędzia byś nie korzystał, uprzedzaj ludzi, że nagrywasz, bo uzyskanie zgody leży po twojej stronie, a nie po stronie oprogramowania.

Ile kosztuje My Notes?

Nic albo 20 USD za użytkownika miesięcznie – zależnie od tego, jak daleko chcesz zajść.

Plany Zooma

My Notes jest częścią Zoom Workplace, więc jeśli płacisz już za plan Pro lub wyższy, masz je w pakiecie. To uczciwa odpowiedź i jeden z plusów My Notes.

Haczyk siedzi piętro wyżej. Wszystko, co mi się podobało – przerzucanie notatek do Canvasa, pytanie, do czego zobowiązałem się przez tydzień spotkań – należy do ZoomMate, czyli osobnego dodatku od około 20 USD miesięcznie.

Jeśli jednak nie chcesz ZoomMate i potrzebujesz tylko notatek, My Notes ma też plan za 10 USD miesięcznie.

Najlepsze alternatywy dla Zoom My Notes w 2026 roku

Jeśli do szukania czegoś innego popychają cię surowe transkrypcje albo przełącznik w rękach administratora, każde z tych trzech narzędzi rozwiązuje inną część problemu.

Kryterium HappyScribe Fellow Jamie
Najlepsze do Kompleksowych notatek ze spotkań, transkrypcji i napisów – z opcją dokładności na poziomie człowieka Uporządkowanych spotkań w zespołach enterprise, a nie tylko ich nagrywania Nagrywania bez bota z hostingiem w UE dla użytkowników solo
Kluczowe funkcje Notatnik AI automatycznie dołączający do spotkań w Zoom, Google Meet i Teams, aplikacja mobilna i desktopowa bez bota, edytor napisów, AI Chat, 150+ języków Wspólne agendy, briefy przed spotkaniem, śledzenie punktów do zrobienia, AskFellow, nagrywanie z botem i bez bota Nagrywanie bez bota na komputerze i telefonie, audio usuwane po transkrypcji
Bezpieczeństwo SOC 2 Type II, RODO, centrum danych w UE zgodne z PCI DSS i ISO 27001 SOC 2 Type II, HIPAA, RODO, brak trenowania modeli ISO 27001, RODO, hosting w UE w każdym planie, także darmowym, brak SOC 2 Type 2
Cena Darmowy plan z nielimitowanymi notatkami ze spotkań, płatne od 8,50 USD miesięcznie (rozliczenie roczne) Darmowy plan ograniczony do 5 notatek AI na użytkownika, płatne od 19 USD miesięcznie (rozliczenie roczne) Darmowy plan ograniczony do 10 spotkań miesięcznie, płatne od 25 EUR miesięcznie

Otter, Fireflies i Granola nie znalazły się tu celowo. Każde z nich broni się w procesie o prywatność opartym na tej samej teorii, którą opisałem wyżej, więc żadne nie rozwiązuje problemu My Notes.

Na razie odpuściłbym też tl;dv. To częsta rekomendacja w tej kategorii, ale badacz znalazł lukę, która ujawniła 181 874 zapisy spotkań z ponad 35 000 domen, a dziura pozostawała bez reakcji przez wiele miesięcy.

Jaka jest najlepsza alternatywa dla My Notes do spotkań?

Notatki AI ze spotkań w HappyScribe są dokładne i czytelne

HappyScribe to mój wybór – i to z konkretnych powodów. Rozwiązuje pięć rzeczy, przez które My Notes nie stał się moim codziennym narzędziem, i nie rezygnuje przy tym z nagrywania bez bota, które skusiło cię do wypróbowania My Notes.

Przepuściłem tę samą rozmowę przez oba narzędzia – różnicę widać poniżej.

  • Transkrypcje, którym możesz zaufać: W przeciwieństwie do My Notes HappyScribe tworzy dokładne teksty – z poprawną interpunkcją, podziałem na akapity i etykietami mówców, które trzymają się w każdych warunkach. Dostajesz czysty tekst do czytania zamiast każdego „yyy” i urwanego zdania
  • Prosta konfiguracja, jeszcze prostszy start: Zakładasz konto w HappyScribe i nagrywasz. Żadnych zawiłych polityk administratora ani setek przełączników zakopanych w ustawieniach. Korzystaj z HappyScribe w przeglądarce, gdy zależy ci na przejrzystości bota, w biegu – z dyktafonem w aplikacji mobilnej, albo bez bota – w aplikacji desktopowej
  • 150+ języków i dokładność człowieka, gdy naprawdę się liczy: HappyScribe obsługuje ponad 150 języków i dialektów z całego świata – znacznie więcej niż 46 języków w Zoomie. Każdy plik możesz też wysłać do zweryfikowanego przez HappyScribe lingwisty z dokładnością 99% przy pracy prawniczej lub badawczej, a także tworzyć napisy na podstawie tej samej transkrypcji
  • Nielimitowane notatki ze spotkań w darmowym planie: Zoom My Notes daje za darmo tylko 3 użycia, natomiast w HappyScribe darmowy plan obejmuje nielimitowane spotkania (każde do 45 minut), zanim w ogóle za cokolwiek zapłacisz. Płatne plany zaczynają się taniej i dają więcej wartości za te same pieniądze
  • Dane przechowywane w UE: HappyScribe przechowuje twoje pliki w centrum danych w UE klasy Tier IV, zgodnym z PCI DSS i ISO 27001, a trenowanie AI możesz wyłączyć od pierwszego dnia

W HappyScribe wciąż masz nagrywanie bez bota w Zoomie, Teams, Meet i na spotkaniach na żywo, a do tego notatnik AI automatycznie dołączający do spotkań – dla przejrzystości i zgodności z przepisami.

HappyScribe vs Zoom My Notes

Wybierz My Notes, jeśli wszystkie twoje spotkania odbywają się w Zoomie, administrator włączył tę funkcję, a notatki czytasz wyłącznie w interfejsie Zooma. Masz je już opłacone, a samo nagrywanie działa.

Jeśli zależy ci na dokładnych transkrypcjach gotowych do użycia od razu, szerszej obsłudze języków i notatkach, które kontrolujesz – HappyScribe ogarnia więcej w jednym miejscu.

Najczęstsze pytania o Zoom My Notes

Czy My Notes w Zoomie jest darmowe?

Darmowy poziom My Notes daje tylko 3 użycia miesięcznie. Funkcja notatek jest wliczona w płatne plany Zoom Workplace, więc jeśli płacisz już za Zooma, masz ją bez dodatkowych kosztów. Głębsze funkcje AI, dla których w ogóle warto sięgać po My Notes – jak przerzucanie notatek do Canvasa czy pytanie ZoomMate o wcześniejsze spotkania – siedzą za osobnym dodatkiem. Nie ma też czego instalować, bo wszystko działa w aplikacji Zoom, z której już korzystasz. Administrator może wyłączyć całość, więc sprawdź swoje konto, zanim zaczniesz na tym opierać pracę. Jeśli chcesz nielimitowane notatki AI ze spotkań w naprawdę darmowym planie, HappyScribe ich nie limituje.

Ile kosztuje Zoom Notes?

Samo Zoom My Notes kosztuje 10 USD miesięcznie. My Notes jest też częścią płatnych planów Zoom Workplace, które zaczynają się od około 17 USD za użytkownika miesięcznie. Prawdziwy koszt pojawia się piętro wyżej. ZoomMate – dodatek agentowy, który zamienia notatki w follow-upy i wersje robocze – startuje od 20 USD za użytkownika miesięcznie i działa na kredytach AI, które nie przechodzą na kolejny okres. Samo tworzenie notatek jest więc darmowe, a automatyzacja wokół nich już nie.

Jak działa Zoom My Notes?

My Notes nagrywa dźwięk przez twoje urządzenie, zamiast wysyłać bota na spotkanie, więc uczestnicy nie widzą żadnych dodatkowych osób. W trakcie spotkania piszesz własne notatki w polu tekstowym, a później Zoom łączy to, co zapisałeś, z transkrypcją i tworzy notatki AI, które zaczynają się od twoich kluczowych punktów, zamiast płasko podsumowywać całe spotkanie.

Ponieważ nagrywanie odbywa się na poziomie urządzenia, działa też na spotkaniach spoza Zooma – w Microsoft Teams i Google Meet – oraz na spotkaniach na żywo. Notatki trafiają do Zoom Hub, gdzie możesz je przeszukiwać, stosować szablony podsumowań albo przekazać je innym narzędziom AI w ekosystemie. Gospodarz spotkania widzi ikonę ołówka przy twoim nazwisku i może zatrzymać twoją transkrypcję.

Jaki jest najlepszy darmowy notatnik AI do Zooma?

Najlepszym darmowym notatnikiem AI do Zooma jest HappyScribe. Jego darmowy plan obejmuje nielimitowane notatki AI ze spotkań bez limitu minut, działa też w Microsoft Teams i Google Meet oraz oferuje zarówno AI notetaker automatycznie dołączający do spotkań w Zoomie, jak i nagrywanie bez bota na spotkaniach na żywo. Własna funkcja notatek w Zoomie to sensowna opcja, jeśli i tak płacisz za Workplace – dostajesz podsumowania Zoom AI bez aplikacji firm trzecich. Fathom i Fellow też mają prawdziwe darmowe plany, choć Fellow limituje notatki AI na użytkownika, a nie miesięcznie.

Jakie są najlepsze alternatywy dla Zoom My Notes?

HappyScribe, Fellow i Jamie pokrywają większość potrzeb. HappyScribe jest najszerszy – do standardowego tworzenia notatek dokłada ponad 150 języków, dokładność potwierdzoną przez człowieka i przechowywanie danych w UE. Fellow porządkuje samo spotkanie agendami i punktami do zrobienia, zamiast tylko je nagrywać. Jamie działa bez bota i jest hostowany w UE, co pasuje użytkownikom solo, którzy stawiają prywatność nad głębią funkcji. Jeśli martwi cię kwestia zgody, odpuść Otter, Fireflies i Granolę – wszystkie trzy bronią się w pozwach zbiorowych.

Biplab Mazumder
Napisane przez

Biplab Mazumder

Biplab is a content marketer and writer who helps high-growth brands scale content visibility across AI search channels. His works have been published in HubSpot, Freshworks, Atlassian, SurferSEO, etc. When he's not planning content strategy, he's testing AI content workflows and use cases.